...jest wesoło... :)))
tak jak obiecałam, a obietnic dotrzymuję :) rozpoczynam cykl zamieszczania również prywatnych fotografii :), tym razem o przygodach :)))
Pierwsze zdjęcie zostało zrobione w Kazimierzu nad Wisłą... zdarza mi się dosyć często wychodzić w plener z aparatem i fotografować otaczającą nas rzeczywistość. Jedno z takich wyjść skończyło się dość niespodziewanie... :)))
Drugie zdjęcie to próba sił... albo one (te bestie) albo ja :)))
